Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

Wynieś śmieci!

Dziś o obowiązkach. I o tym, jak zniechęcić/zachęcić do nich dziecko:)
Chcemy, żeby nasze dzieci były w przyszłości obowiązkowe, prawda? Dlatego od najmłodszych lat uczymy je systematycznych czynności i czynimy je za nie odpowiedzialnymi. W ten sposób brzdące, uczniaki i nastolatki włączają się w życie rodziny, stają się - we własnym i naszym odczuciu - aktywnymi uczestnikami życia rodzinnego. Mają poczucie sprawstwa, czują się ważne.

Teoretycznie.

Bo praktycznie jednym z pierwszych obowiązkówdomowych (poza sprzątaniem własnego pokoju) jaki zwykle dorośli przydzielają swemu potomstwu jest... wynoszenie śmieci...

Tak się zastanawiam - co w ten sposób mówimy dziecku o obowiązkach? (i koniec końców o nim samym):
- że obowiązek to coś niezbyt przyjemnego
- że jedyne, co może dać z siebie rodzinie, to wynieść coś niepotrzebnego
- że nie jest na tyle roztropne i kompetentne, by powierzyć mu zadania ważne i odpowiedzialne
- że nadaje się jedynie do zadań mało ambitnych
- pomyśl co dzieje si…